sobota, 28 września 2013

Przygotowania do powitania nowego kociego lokatora..

Od wczoraj trwają przygotowania do powitania Kajetana :) Z samego rana pojechałyśmy z O. (moją przyjaciółką) do sklepu zoologicznego w C.H. Tulipan. Tyle tam tego wszystkiego, że aż oczy rozbiegały się :D Kupiłam Kajtusiowi miseczki na wodę i jedzenie. Popatrzyłam, co jeszcze mają w swojej ofercie. A później w swoim pobliskim zoologicznym kupiłam mu suchą karmę - Purinę dla juniorów. W jednym ze sklepów znalazłam ciekawą 'kocią' gazetkę, stary numer (czerwcowy), no ale... i tak natrafiłam w nim na bardzo ciekawe artykuły.


Natomiast dzisiaj zaczęłam szyć dla Kajtusia (o dziwo, mojej mamie nie podoba się to imię, bo twierdzi, że nie pasuje ono rudemu kociakowi i stwierdziła, że co najwyżej może do niego się zwracać per Kaj) pluszową myszkę. Póki co uszyłam jedną, ale już mam wszystko przygotowane na uszycie kolejnej, jako że wiadomo, iż kocie zabawki szybko się niszczą. 

I tak o to prezentuję moje najnowsze dzieło:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz