niedziela, 23 marca 2014

Niedzielne wiosenne leżakowanie

Dość długo nic nie pisałam na blogu, ale tyle wszystkiego na głowie, że ciężko znaleźć nawet dla siebie chwilę wolnego. Aczkolwiek postaram się nadrobić wszystkie zaległości ;)

Tego bloga utworzyłam z myślą o rudzielcu, mimo że jak już wiecie mam jeszcze jednego kociaka - seniora, ale to właśnie Rudy, odkąd się pojawił, powoduje, że w domu jest życie, mnóstwo energii, śmiechu, radości. Aż się chce wracać do niego, bo... Ryżyk ㋡ 

 Niedzielne leżakowanie ;]
Dzisiaj za dużo nie będę się rozpisywać. Za dużo nauki na jutro. No ale... to już prawie 6 miesięcy odkąd się pojawił Rudzielec! Trochę przytłacza Kocę swoją obecnością, chce się z nim bawić, a Kocurek, jako że ma już swoje lata, za bardzo nie chce, a jak zlezie ze swojego ulubionego parapetu, Rudy od razu się rzuca na niego, wskakuje jak na konia, no i Koca znowu wraca na parapet, nawet miseczki ma na parapecie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz